Jan Franciszek – żołnierz
Jako przedstawiciel pokolenia niepodległej Polski młody Jan, jak większość jego rówieśników, doświadczył konieczności przerwania dopiero rozpoczętych studiów. Kształtującą się Rzeczpospolitą dotykały różne zagrożenia militarne i polityczne. Jan, wychowany w duchu patriotycznym, nie uchylał się od obowiązku walki o wolność Ojczyzny, także z bronią w ręku.
W listopadzie i grudniu 1918 r. był uczestnikiem obrony Lwowa, potem walczył w „wojnie ukraińskiej” pod wodzą kpt. Czesława Mączyńskiego. Dominikanin o. Pius Bełch, wychowanek o. Michała, wspominał:
Ojciec Michał mówił mi, że brał udział w obronie Lwowa. Był raz na warcie, zapomniano o nim, i trwał na niej przez długie godziny. Nie pamiętam, przy jakiej okazji było to jego opowiadanie: ratował ludzi i tak był wyczerpany, że padł ze zmęczenia.